Henryk Bukowski
Henryk Bukowski, domena publiczna

HENRYK BUKOWSKI

Wybitny antykwariusz działający w Szwecji, „najpierwszy antykwaryusz na Północy„, ekspert, filantrop.

Ur. 6.01.1839 na Kowieńszczyźnie – zm. 11.03.1900 w Sztokholmie.

POCZĄTKI

Syn Adama i Izabeli z Bortkiewiczów. Początkowo uczy się w Szawlach, następnie studiuje prawo w Moskwie. Uczestniczy w powstaniu styczniowym. Ranny, przez kilkanaście miesięcy ukrywa się u litewskich chłopów. W roku 1864, przez Rygę i Kopenhagę, dociera do Sztokholmu, ostatecznie osiada w Szwecji na stałe. Rozpoczyna pracę w gabinecie starożytności Hammera. Tutaj właśnie uczy się fachu i powoli zaczyna tworzyć własną kolekcję.

ANTYKWARIAT

Około roku 1882 (choć według niektórych źródeł wcześniej) pieniądze odziedziczone w spadku inwestuje we własny antykwariat w Sztokholmie. Co więcej – wdowa po szwedzkim władcy Oskarze I, Józefina, udziela mu na rozwinięcie antykwariatu pożyczki. Przekazuje także w ręce Bukowskiego lukratywną sprzedaż kosztowności po zmarłym królu.

Jako Dom Aukcyjny Bukowskis antykwariat istnieje do dziś. W początkowych latach stanowi nieformalny polski ośrodek naukowy. Właściciel niemałą część zysków przeznacza na zakupy dla polskich instytucji kulturalnych i naukowych. Szczególną estymą darzy Muzeum Narodowe Polskie w szwajcarskim Rapperswilu.

Sztokholmski antykwariat Henryka Bukowskiego
Sztokholmski antykwariat Henryka Bukowskiego, sala okrągła, ok. 1880, domena publiczna
HENRYK BUKOWSKI DLA SZWECJI

Współtworzy sztokholmskie Nordiska Museet – muzeum historii kultury szwedzkiej założone w 1873 w celu udokumentowania historii kultury kraju.

Jak pisze Stefan Żeromski: [W roku 1886 Bukowski] wydaje „wykaz ogromnego zbioru banknotów wszelkich emisyi i rodzajów od pierwszych, zaginionych, z wieku XVII, aż do bieżących. Zbiór ten kolekcyonista darował bankowi szwedzkiemu, który nie posiadał większości wzorów swoich własnych papierów. Ten dar obcokrajowca, a zarazem umiejętność i skrzętność, z jaką był zgromadzony, skierowały nań uwagę powszechną.”

Z kolei w w numerze 1 z roku 1887 Illustrerad Tagbladet czytamy: „Kto przechodzi późno wieczorem ulicą Arsenalską około domu Nr. 2 i widzi światło na pierwszem piętrze w lokalu p. Bukowskiego, jarzące się często aż do rana, omyliłby się, gdyby przypuścił, że właściciel mieszkania spędza czas na zabawie, lub przemyśliwa nad powiększeniem swych bogactw. Tak nie jest. Siedzi on przy świetle lampy, zagłębiony w badaniach nad przedmiotami wielkiej często wartości dla naszej nauki i historyografii. Tak czas spędza przy pracy, gdy naprzeciwko, w lokalu wielkiego towarzystwa, nasi panowie wstają od stołów gry. Pan Bukowski jest nie tylko najpierwszym antykwaryuszem na Północy, miłym w obejściu i prawdziwie wykształconym człowiekiem, ale jest nadto uczonym i wielce pożytecznym dla Szwecyi badaczem. Aczkolwiek jest cudzoziemcem, kocha przecież naszą starą kulturę i ma sobie za chlubę przyczyniać się do rozjaśnienia jej dziejów”.

Korzystano z: Stefan Żeromski „Elegie i inne pisma literackie i społeczne”, Henryk Bukowski – audycja z cyklu „Kronika niezwykłych Polaków”, PR, 4.09.2002,

Foto: aut. Ludwik Szaciński w roku 1896, domena publiczna